Czytnik „Kobo Libra H2O” zna ktoś i korzysta?

2
sie 8. 2020
Zna ktoś? Korzyta?

Tu test i opinia.

tomsguide.com/rev…h2o

Przez ostatnie kilka tygodni testowalem 4 rozne czytniki:
Kindle PW4 (z wgranym KOReaderem)
Pocketbook Touch Lux 4 (ze standardowym softem)
Pocketbook Touch HD 3 (ze standardowym softem oraz wgranym KOReaderem)
Kobo Libra H2O (ze standardowym softwem oraz wgranym KOReaderem)

i szczerze powiedziawszy Kobo pod wzgledem szybkosci, wygody uzytkowania, a takze ilosci funkcji Kobo miazdzy konkurencje, a najwiekszym zawodem okazaly sie Pocketbooki. Przesiadam sie z Kindle PW2 i mialem spore nadzieje zwiazane z Pocketbookami, a zawiodlem sie na calej linii.
Wracajac do Libry, ma doslownie wszystko czego mozna chciec od czytnika (szczegolnie z KOReaderem, ktory nawiasem mowiac jest pisany dla Kobo, a wiec na nich najlepiej dziala), brak mu kilku funkcji ktore na czytnikach i tak sa rzadko stosowane (audiobooki), dostajemy 7 cali i fizyczne przyciski w cenie 6 calowego modelu, a przedewszystkim czytnik jest bardzo szybki i responsywny.

.

Szukam czegoś fajnego do czytania.
Aktualizacje społecznościowe
Różne
2 Komentarze
A myślałeś o InkBook Prime HD?
ja mam i jestem bardzo zadowolony. Miałem przedtem pocketbook TL3 i muszę przyznać że Kobo jest dużo lepsze. Szybkość działania i wykonanie bez porównywalnie lepsze. Jedyny minus że ksiązki wgrywa się przez kabel. No i angielskie menu jeśli komuś przeszkadza
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst