lis 23. 2022 (5 g, 57 min)
Pytanie stare jak świat elektronicznych urządzeń.
Sam aktualnie posiadam 3 letniego Xiaomi Mi 8 Pro i nie czuje silnej potrzebny zmiany urządzenia

W skrócie zazwyczaj kierowałem się tym, żeby był Snapdragon i 8 GB, co wg mnie czyniło telefon godnym uwagi.
Ale ostatnio często ludzie podają wyniki benchmarków. Mój telefon według kimovil (AnTuTu) ma 355000, co nie czyni go totalnym zerem.
Żonie 2 tygodnie temu kupiłem Realme 9 4G, bo był Snap i 8 GB. Wynik Benchmarku (AnTuTu)- 216000. Ale nie przejmuje się tym, żona głównie chce do "dobrych zdjęć" i FB, 140 zakładek w Chrome, więc jej wystarczy.

I tutaj pojawia się pytanie.
Lepiej brać telefon 8GB czy nawet 12GB, który nie ma tak dobrego wyniki benchmarku, czy na przykład czekać na dobrą promke na Samsunga Galaxy S20 FE, który ma wynik 630000, a ma tylko 6GB. Wiem, że pewnie procke tutaj robo robotę.
To ma być telefon NIE DO GIER, tylko nie zacinający się przy odpaleniu 12 apek w tle. Nawet nie szczególnie mi zależy na aparacie.

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi!
Aktualizacje społecznościowe
Zadaj pytanie
Skomentuj

4 Komentarze

sortowanie:
Avatar
  1. Avatar
    Do fotek to trzeba było brać realme 9 Pro+. Nie interesowałem się akurat Snapem 680 i jestem w szoku, że ma taki wynik, skoro S695 ma prawie 2 razy tyle, a sam realme 9 kosztuje całkiem sporo.

    6 GB nie jest źle. Z jednej strony ja bym poniżej 300k w Antutu nie schodził. Z drugiej strony brat ma Moto G31, wynik w Antutu podobno 193k - miałem to w rękach i sorry, ale to tak nie działa, jak wskazują punkty. To chodzi całkiem zwyczajnie i śmiem twierdzić, że w normalnym użytkowaniu (przeglądarka, jakaś aplikacja w tle) nie widzę jakieś wielkiej różnicy względem mojej g100, która ma 640k w Antutu.
    Avatar
    Autor
    Czyli twierdzisz, że dalej jest to cecha indywidualna, jaki telefon się sprawdzi i ciężko na papierze się o tym dowiedzieć? :/