paź 30. 2021
Jak w temacie, czy warto przesiąść się z monitora FullHD na WQHD przy 24-25 calach?

Czy odczuje dużą różnicę wizualną i praktyczną w pracach biurowych?



W grach nadal będę raczej korzystał z FullHD, bo mam GTX 1070. Ale jak ściągnę grę na pasek, to rozdzielczość będzie świrować, czy przejście między rozdzielczościami jest w miarę płynne?



Słyszałem mit o tym, że jak będę odpalał programy FullHD na WQHD, to będą one rozmazane, a jakbym ten sam program FullHD odpalił na monitorze FullHD, to obraz będzie ostry.


Mam na oku: allegro.pl/ofe…973
Aktualizacje społecznościowe
Zadaj pytanie
Skomentuj

15 Komentarzy

sortowanie:
Avatar
  1. Avatar
    Mam monitor 24" WQHD. Nie zamieniłbym się na nic innego. Ostrość obrazu jest znacznie lepsza, niż na 24" FHD. Duża różnica w każdym aspekcie, od ostrości ikonek na pulpicie, przez interfejsy programów z pakietu Office po gry. W grach nie polecam ustawiać 1080p, bo obraz będzie mniej ostry niż na monitorze 1080p. Dzieje się tak dlatego, że 1440p nie jest wielokrotnością rozdzielczości 1080p i piksele nie są równo podzielone (jeden piksel w 1080p tworzy 1.44 piksela matrycy). Jeśli chodzi o liczbę klatek, to przy tych samych ustawieniach i karcie będzie ich mniej o jakieś 30%, czyli tam, gdzie miałeś 60 klatek w 1080p, będziesz miał 40-45 klatek w 1440p.
    Jedyny problem, na jaki możesz się natknąć to skalowanie. Starsze i mniej znane aplikacje nie wspierają skalowania i ich interfejs będzie albo mały, albo normalnej wielkości i rozmazany. Domyślnie Windows ustawia na takim monitorze skalowanie 125%, co daje interfejs podobnej wielkości co na monitorze 1080p. Jeśli chcesz mieć większy obszar roboczy, to wypadałoby skalowanie zmniejszyć lub wyłączyć, wtedy jednak wszystko będzie mniejsze.
    Jakieś dodatkowe pytania?
  2. Avatar
    WQHD to minimum 27 cali. Niżej nie warto schodzić. Przy skalowaniu na 100% będziesz miał sporo większą przestrzeń roboczą. Ale lepiej skalowanie ustawić na 110-120% przy tej rozdzielczości.
  3. Avatar
    Najlepiej 27 w takiej rozdzielczości. Jest zauważalne zwiększenie przestrzeni roboczej, ostrość obrazu/czcionek też jest wyraźnie lepsza (porównując do 24” fhd). No i skalowanie 100%.
    Grać można na drugim monitorze, jeśli zostaje, lub w oknie po prostu normalnie w 1080p.
  4. Avatar
    Autor
    W grach będę dalej używał 1920x1080 więc straszna pikseloza na 27 calach.
  5. Avatar
    Autor
    stark299131/10/2021 08:28

    Mam monitor 24" WQHD. Nie zamieniłbym się na nic innego. Ostrość obrazu jes …Mam monitor 24" WQHD. Nie zamieniłbym się na nic innego. Ostrość obrazu jest znacznie lepsza, niż na 24" FHD. Duża różnica w każdym aspekcie, od ostrości ikonek na pulpicie, przez interfejsy programów z pakietu Office po gry. W grach nie polecam ustawiać 1080p, bo obraz będzie mniej ostry niż na monitorze 1080p. Dzieje się tak dlatego, że 1440p nie jest wielokrotnością rozdzielczości 1080p i piksele nie są równo podzielone (jeden piksel w 1080p tworzy 1.44 piksela matrycy). Jeśli chodzi o liczbę klatek, to przy tych samych ustawieniach i karcie będzie ich mniej o jakieś 30%, czyli tam, gdzie miałeś 60 klatek w 1080p, będziesz miał 40-45 klatek w 1440p. Jedyny problem, na jaki możesz się natknąć to skalowanie. Starsze i mniej znane aplikacje nie wspierają skalowania i ich interfejs będzie albo mały, albo normalnej wielkości i rozmazany. Domyślnie Windows ustawia na takim monitorze skalowanie 125%, co daje interfejs podobnej wielkości co na monitorze 1080p. Jeśli chcesz mieć większy obszar roboczy, to wypadałoby skalowanie zmniejszyć lub wyłączyć, wtedy jednak wszystko będzie mniejsze. Jakieś dodatkowe pytania?


    Tak, jaki masz model monitora?

    Dziękuję za rzeczową odpowiedź (Edytowano)
  6. Avatar
    Również polecam większą rozdzielczość, w pracy przez chwilę miałem to jak dostałem FHD to przez tydzień nie mogłem się przyzwyczaić do mniej ostrych czcionek
  7. Avatar
    Też mam GTX 1070. Niestety jest to za słaba karta do komfortowego grania w gry AAA na rozdzielczości 1440p. Oczywiście pograsz na takiej rozdzielczości w mniej wymagające gry typu Pillars of Eternity, Divinity, Overwatch, itp.

    Najlepszą opcją dla ciebie są dwa monitory: 1080p i 1440p. Pierwszy do gier AAA, drugi do całej reszty, od surfowania po internecie do grania w mniej wymagające gry. Tym bardziej, że odpalenie gier w rozdzielczości 1080p na monitorze 1440p to kiepski pomysł, skończy się to rozmytym obrazem.
  8. Avatar
    Posiadam ASUS ROG PG278QR. Gry w FHD wyglądają na nim tak źle że nie idzie się przyzwyczaić. Plusem - w pracy - jest możliwość korzystania z podzielonego ekranu. Nie jest to idealne, bo 2560 pikseli średnio się do tego nadaje. Super byłoby mieć w poziomie 3840 pikseli... Ale w FHD taki podział już kompletnie źle wygląda.

    Gry w natywnej rozdzielczości na WQHD wyglądają bardzo dobrze, ale jakbym miał mieć komputer tylko do gier wolałbym 27 cali z FHD. Szczególnie mam takie odczucie w grach mocno rywalizacyjnych - jak CS:GO. Gry takie nie są projektowane na wyższe niż FHD rozdzielczości i nie potradfię na WQHD być tak dobry jak na FHD. Cofając się w czasie, niestety każdy gamingowy BenQ 27 FHD którego wziąłem do domu miał jakieś defekty, dlatego wziąłem już tego ASUSA. Jednocześnie wiem że jakbym miał teraz zmienić na 27 FHD będzie pikseloza do której ciężko się będzie przyzwyczaić.

    Użwyanie innej niż natywna rodzielczości przy minimalizowaniu gry potrafi sprawiać kłopoty (przynajmniej w CS:GO).
    Avatar
    Oprócz wyższej ostrości obrazu gry w 1440p wyglądają przecież tak samo jak w 1080p, tzn. FOV jest taki sam a więc widziany obszar jest taki sam. Czasami interfejs maleje, ale to szczegół. Dlaczego więc idzie Ci gorzej na takim monitorze?
Avatar