czy taki zasilacz wystarczy?

5
sie 26. 2020
Dzień dobry,
aktualnie mam taki zestaw:
płyta głowna asus a320m-k
procesor ryzen 5 2600 + chłodzenie boxowe
ram 16gb 2666mhz patriot
zasilacz modecom 500W (MC-500-S88) klasa silver
karta graficzna msi rx 580 8gb OC aromor


planuje wymienić tą kartę na jakąś niereferencyjną wersję rx5700xt chyba najblizej mi do wersji gaming x lub gygabite.

Mam pytanie czy zasilacz podoła temu zestawowi (nic nie jest podkręcane).

Z góry dzieki za odpowiedź. ;D
Aktualizacje społecznościowe
Różne
5 Komentarzy
500W styknie bez problemu, jednak ja bym tego modecoma wymienił na coś sensowniejszego, jakiegoś corsaira albo innego seasonic.
Janusz-Nosacz26/08/2020 19:52

nie jesteś pierwsza osoba która mi to mówi mógłbyś wyjaśnić co w rym zasila …nie jesteś pierwsza osoba która mi to mówi mógłbyś wyjaśnić co w rym zasilaczu jest takiego słabego byłbym ci wdzięczny nie pisze tego z wyrzutami tylko chciałbym się spytać bo jak wcześniej mówiłem pisze mi to wiele osób


Janusz-Nosacz26/08/2020 19:52

500W styknie bez problemu, jednak ja bym tego modecoma wymienił na coś s …500W styknie bez problemu, jednak ja bym tego modecoma wymienił na coś sensowniejszego, jakiegoś corsaira albo innego seasonic.

Ależ nie ma problemu i nie czuję urazy, nie da się znać na wszystkim przecież.
O ile mi wiadomo przeciwprzepięciowe zabezpieczenie działa słabo - a to może się skończyć różnie. Co prawda dzisiaj są zabezpieczenia też na płytach głównych itp., ale takie historie kończą się różnie. Może się spalić tylko zasilacz, a w najgorszym pójść na płytę i ją sfajczyć, albo GPU na przykład (mi kiedyś jak spaliło zasilacz to poszło na GPU, ale to było lata temu - teraz takie sytuacje to raczej rzadkość). Do tego słabe kondensatory. Później możesz mieć taki problem, że komp będzie się uruchamiał i wpadnie w bootloop (bo po prostu zacznie zasilacz zdychać i nie da rady prawidłowo funkcjonować) albo zacznie w pewnym momencie wywalać z gry. Może się zacząć od wysypywania się do pulpitu, potem ciemnym ekranie i braku połączenia, a skończyć na wyłączaniu kompa. A lepiej chyba mieć system stabilny.
Ja jestem zdania, że jak już inwestujemy poważne pieniądze w sprzęt (a ten 5700 to chyba koszt około 2000 zł), to nie powinniśmy ryzykować i oszczędzać na takich częściach, tym bardziej, że taki seasonic czy corsair to raptem tylko 100-150 zł więcej, a gwarancję dają na 10 czy nawet 12 lat, w przeciwieństwie do modecom, który ma świadomość, że nie robi trwałych rzeczy i daje tylko 3. Do tego seasonic i corsair są cichsze - przy 50% możesz sobie ustawić, żeby nawet wentylatora nie załączało na zasilaczu.

Oczywiście to w takim dużym uproszczeniu, po części poparte własnym, choć dość starym doświadczeniem - z przytłaczającą dokładnością najpewniej wytłumaczy ci internet
okej dzieki tez racja skoro kupuje sprzęt za 2000 to dlaczego mam oszczędzać na zasilaczu.
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst