Aplikacja mobilna Amazon dostępna w języku polskim

admin 9
wrz 19. 2017
Wygląda na to, że Amazon szykuję się do wejścia na polski rynek -> innpoland.pl/137…tle

Dodatkowo apkach pojawił się już język polski. Wystarczy zalogować się w aplikacji przy użyciu istniejącego konta lub utworzyć nowe konto. W celu zmiany ustawień językowych, należy otworzyć menu nawigacji w lewym górnym rogu ekranu, kliknąć opcję „Ustawienia”, a następnie „Kraj i język”. Język polski będzie dostępny w menu rozwijanym.

Aplikację można pobrać bezpłatnie z:
Aktualizacje społecznościowe
Wygodny dostęp do serwisu Amazon w aplikacjiTeraz również po polsku
Szybka i dokładna funkcja wyszukiwania
Szukaj w naszym serwisie przy pomocy aparatu w telefonie i korzystaj z ulepszonych filtrów i sugestii dotyczących wyszukiwania.

53948.jpg
Wygodnie i szybko uaktualnij swoje listy zakupów i życzeń
Na każdej liście rezultatów wyszukiwania możesz kliknąć produkt i przeciągnąć do szuflady na samym dole ekranu, aby dodać go do Twojej listy zakupów.

53948.jpg
Bądź na bieżąco i nigdy już nie przegap wyjątkowej ofertyOtrzymasz powiadomienie w momencie, kiedy Twoje obserwowane oferty się rozpoczną.

Amazon OkazjeAmazon promocje
9 Komentarzy
W końcu konkretna konkurencja
Allegro pobrało mi ostatnio 10% wartości przedmiotu za to że go sprzedałem przez ten złodziejski portal ...
Sebissterwrz 19. 2017

W końcu konkretna konkurencja Allegro pobrało mi ostatnio 10% wartości …W końcu konkretna konkurencja Allegro pobrało mi ostatnio 10% wartości przedmiotu za to że go sprzedałem przez ten złodziejski portal ...



Cóż w ostatnim okresie 2 czy 3 razy podnosili prowizję, wiedzieli co ich czeka, więc chcą się nachapać kasą, bo później już nie będzie tak różowo, jak Amazon wejdzie.
Oby coś było na rzeczy, bo jako kupujący zauważyłem spadek przejrzystości wyszukiwania ofert. Jak tylko kupuje od firmy, staram się patrzeć czy mają sklep internetowy i tam kierować swoje kroki.
Przydałaby się tylko platforma dla sprzedawców prywatnych z niższymi prowizjami.
Edytowane przez: "dzarek" wrz 19. 2017
Ale sprzedawać dalej będziemy prawdopodobnie przez allegro. Na amazonie wcale nie jest tak kolorowo sprzedawać - kilka negatywów od klientów i hej z platformy. Nie mówiąc już o narzuconych z góry cennikach wysyłki np płyt/ książek itd, nie adekwatnych do rzeczywistych poleconych.
Nie raz dostalem kosztownego winyla z UK wysłanego zwykłą pocztą Royal Mail za 4 funty, bo już rejestrowana kosztuje 8.50 minimum, a amazon narzuca 1.81 na wysyłkę do europy...i sprzedawca więcej wziąć nie może, jedynie pompowanie ceny towaru mu wyrówna, ale wtedy odjedzie ceną od amazona..,i nikt nie kupi.

Jeśli chodzi o zakupy to oczywista rzecz - byłaby to super sprawa, choć wierzę że i tak sporo rzeczy będę kupował nadal w UK,DE i FR.
W mojej okolicy Amazon intensywnie ogłasza się, że szuka chętnych do pracy w nowym centrum logistycznym w Sosnowcu.
Myślę, że zrobią wielkie wejście na polski rynek przed końcem roku, by załapać się jeszcze na sezon bożonarodzeniowy. Już odkładam drobniaki w oczekiwaniu na ich słynne promocje. A Allegro skończy pewnie jak nasza-klasa i gada-gadu.
Hmm polskiej wersji aplikacji używam już co najmniej parę dni (zmiana między oddziałami DE/FR/UK/ES/IT wymaga zmiany rejonu i języka) i jakoś nie jestem zachwycony - podstawowe funkcje sklepu są faktycznie już po polsku, ale wystarczy wejść w dowolną ofertę i już mamy niemieckie elementy opisu, to samo dotyczy bardziej zaawansowanych funkcji sklepu czy choćby… pomocy, nie ma też śladu po promocjach dostępnych na rynkach niemieckim i austriackim i pewnie można by znaleźć jeszcze wiele niedoróbek (dostęp przez www po polsku istnieje już kilka m-cy i nadal nie udało się wszystkiego istotnego przetłumaczyć).

Czyżby tym przełomem miałoby być wprowadzenie "Dash Button'ów"?

OFF TOPIC
tak mi się skojarzyło - tłumaczenia na Amazonie (tam gdzie działają) są naprawdę niezłe, a zdecydowanie tego nie można powiedzieć o tłumaczeniach dostępnych u chińskiego giganta - czy można by wprowadzić domyślne modyfikowanie linków do aliexpressu, aby lądować na ich międzynarodowej, a nie ich polskawej wersji?
Edytowane przez: "szopen" wrz 19. 2017
Forra6wrz 19. 2017

kilka negatywów od klientów i hej z platformy.


to chyba dobrze, nie?
Pawianwrz 19. 2017

to chyba dobrze, nie?


Nie do końca. Jeden błąd cenowy (sprzedawcy), dziesiątki zamówień w nocy, zanim się ogarniesz idziesz z torbami, bo jak nie wyślesz (a masz prawo odstąpić od umowy wskutek błędu cenowego) dostaniesz 100 negatywów i po zabawie. Nawet jak masz 1000 pozytywów. Poza tym popatrz na największych sprzedawców na allegro, oni też mają nieraz setki negatywów, bo się spóźnili z wysyłką, bo coś było uszkodzone itd, ale handlują dalej i nikt się nie czepia (w sensie allegro) że obniżają wizerunek platformie handlowej.
Oby pozostawili darmową wysyłkę od 39€ z .de
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst

    Najlepsze dyskusje