Zakończone

Apel do moderacji Peppera @ Pepper

Kiedy zakładałem konto na Pepperze już jakiś czas temu, mogłem tu codziennie znaleźć naprawdę genialne okazje, na których oszczędzało się po kilkadziesiąt procent i wykopowy tag #cebuladeals wręcz pękał od okazji przeklejanych stąd.


Od jakiegoś czasu niestety coraz więcej jest tu okazji, gdzie oszczędność wynosi jakieś 20 groszy (vide wszystkie te posty z masłami, mlekami i głównie produktami spożywczymi). Serwis staje się coraz bardziej jakimś śmiesznym skupiskiem rynkowych przekupek i mam wrażenie, że cały prąd wykorzystany do przeglądania Peppera, a później mrożenia chorych ilości masła jest zupełnie pomijany przy tych mikrooszczędnościach.

No ale jak ktoś co miesiąc zużywa 50 kostek masła, to dla niego to jest ważniejsze, niż możliwość zaoszczędzenia kilku stów na jakimś rowerze, gdzie mógłby spalić trochę tłuszczyku...


Widzę po komentarzach, jak i samych ocenach, że nie jestem jedyny w tym zdaniu. Dlatego APELUJĘ do moderacji o wywalenie kategorii produktów spożywczych na jakąś oddzielna podstronę w serwisie. Tam niech sobie fanatycy mleka 10 groszy tańszego niech szukają okazji. Co lepsze promocje, wysoko ocenione i weryfikowane przez moderację, mogłyby lądować na stronie głównej serwisu.


Mam nadzieję na rozpoczęcie pozytywnej dyskusji w tym temacie i oczekuję, że moderacja wyjdzie z jakims rozwiązaniem.


Dziękuję za uwagę

Najlepsze komentarze

Pepper adm

A więc tak, ogólnym założeniem serwisu jest, że każdy może opublikować okazję (niezależnie, czy są to prezerwatywy, czy TV) i jeżeli spełnia ona wymagania formalne, czyli link, opis itp. to moderatorzy nie mają podstaw jej usuwania. Tutaj zaczyna się rola użytkowników, którzy mogą ją ocenić (nie piszę tutaj o głosowaniu "-" na artykuły spożywcze, dlatego, że okazja jest z tej kategorii, ale zagłosowaniu"+" bo jest ona naprawdę dobra lub "-" jeżeli nie jest atrakcyjna).
Jakość okazji jest wyznaczana przez społeczność

Nie zamierzamy również usuwać kategorii artykuły spożywcze, bo nie chcemy się zamykać tylko w wąskiej specjalizacji. Poza tym, mieliśmy przykłady bardzo dobrych okazji, jak słodycze, czy alkohol w Tesco. Jeżeli mamy np. okazje na Coca-Colę, czy whisky to bardzo chętnie korzystam z takich promocji

Rozumiem też problem osób, którzy wchodząc na stronę widzą np. 7 okazji pod rząd ze spożywki, z których nie skorzystają, dlatego pracujemy nad większą personalizacją. Prosimy jednak o uzbrojenie się w cierpliwość, bo wymaga to sprawdzenia różnych opcji i zaangażowania naszego zespołu developerów, który i tak jest mocno dociążony różnymi zadaniami.

22 Komentarze

Popieram.

Temat bardziej do zakładki Dyskusje, ale... popieram. Nic mnie tak nie irytuje na pepperze, jak kolejny wycinek gazetki sklepu ogłaszający, że kaszanka będzie tańsza. Do kompletu papier toaletowy i odświeżacz do kibla. Po kaszance z Biedronki się przyda.

Jest pełno serwisów umożliwiających przeglądanie gazetek sklepowych. Pepper nigdy do tego nie służył. Pora chyba, żeby Admini odpowiedzieli sobie na pytanie: ilość czy jakość?

Kiedyś na swoje narzekanie w tym zakresie usłyszałem, że są kategorie. Byłoby to rozwiązaniem, gdyby było ich więcej. Obecnie nie ma szans na odfiltrowanie kaszanki i papieru. Większość ofert ląduje w "pozostałych". Poza tym musiałbym przeglądać kilka kategorii osobno, a powinienem móc po prostu jakimś filtrem wyłączyć te 2, które mnie, mówiąc delikatnie, nie interesują.
Drogi Pepperze, pora na rozwój

Może i wrzucanie tych wycinków gazetek to przesada, ale jak coś jest na prawdę tańsze niż normalnie (mam na myśli procent oszczędności, a nie jej pieniężną wartość) to nie widzę przeciwwskazań, przynajmniej taka okazja na, jak przytoczyliście, masło, kaszankę czy papier toaletowy zostanie wykorzystana przez znacznie więcej osób niż choćby ten jakiś rower tańszy o kilka stów...

@RafalKraw a ile kupisz tej kaszanki? Pół kilo? Kilo? Czyli nawet za bilet do Tesco się nie zwróci.

Wiadomo, że gazetki lądują w naszych skrzynkach pocztowych po to, żeby nas przyciągnąć do sklepu taką pseudo okazją. Bo jak pojedziemy to kupimy więcej i już bez okazji.

Co innego faktyczne promocje. Pamiętam, jak mnie zdziwiło przeliczanie pieluszek na cenę za sztukę. Nie moja branża, ale szanuję to. I wierzę, że na tym można dużo zaoszczędzić.

dla mnie okazja zaczyna się od -50% ,ale sklepowe okazje zostawcie bo przykładowo ta z prezerwatywami w Tesco była wybitna

RafalKrawMaj 15.

Może i wrzucanie tych wycinków gazetek to przesada, ale jak coś jest na prawdę tańsze niż normalnie (mam na myśli procent oszczędności, a nie jej pieniężną wartość) to nie widzę przeciwwskazań, przynajmniej taka okazja na, jak przytoczyliście, masło, kaszankę czy papier toaletowy zostanie wykorzystana przez znacznie więcej osób niż choćby ten jakiś rower tańszy o kilka stów...

​Ale to są produkty, które i tak każdy z nas kupuje na codzień i szukanie oszczędności rzędu kilkunastu groszy może ma sens w przypadku gdy ktoś jest restauratorem, ale czy naprawdę tyle osób kupuje po kilkadziesiąt worków kaszanki? jednak 5 stów zaoszczędzone na laptopie robi dużo większe wrażenie, również na miesięcznym, domowym budżecie, niż złotówka więcej w portfelu po zakupach

przełączam do Dyskusji

Tylko jak często kupuje się nowy laptop czy rower? ja mam rower od komunii (serio), czyli już ponad 20 lat i raczej nie kupię nowego. tv ma trzy lata, laptop jakieś 5, a telefony mam dwa Xperie z3 od półtora roku i Xperie neo V od chyba 5. i nie stać mnie na zakup nowego urządzenia z tych dziedzin. podejrzewam, że tak samo większość osób nie kupuje zbyt wiele takich rzeczy. fakt, że czasem są tu okazje spożywcze, które mnie zupełnie nie interesują. ale czasem jak idę do sklepu to dzięki wpisom tutaj sobie decyduje czy iść tu czy tu, bo gazetek całych mi się nie chce przeglądac. Owszem przydała by się opcja segregacji (ja bym np. wyrzuciła okazje tych dupereli z aliexpres czy innych zapals). Ale z pewnością nie należy zabraniac czyli blokować dodawania ofert, które są dla kogoś mało interesujące, bo ludzie są różni.

LithiumMaj 15.

Tylko jak często kupuje się nowy laptop czy rower? ja mam rower od komunii (serio), czyli już ponad 20 lat i raczej nie kupię nowego. tv ma trzy lata, laptop jakieś 5, a telefony mam dwa Xperie z3 od półtora roku i Xperie neo V od chyba 5. i nie stać mnie na zakup nowego urządzenia z tych dziedzin. podejrzewam, że tak samo większość osób nie kupuje zbyt wiele takich rzeczy. fakt, że czasem są tu okazje spożywcze, które mnie zupełnie nie interesują. ale czasem jak idę do sklepu to dzięki wpisom tutaj sobie decyduje czy iść tu czy tu, bo gazetek całych mi się nie chce przeglądac. Owszem przydała by się opcja segregacji (ja bym np. wyrzuciła okazje tych dupereli z aliexpres czy innych zapals). Ale z pewnością nie należy zabraniac czyli blokować dodawania ofert, które są dla kogoś mało interesujące, bo ludzie są różni.

​Pamiętam początki polskiego Peppera i uwierz, że nie było tych wszystkich drobnych promocji. Wraz ze zwiększeniem się popularności serwisu, widzę że kolejne fale napływu rozrzedzają coraz bardziej formułę od jakiej się tu zaczęło, czasem chyba tylko po to żeby mieć na koncie jakąś dodaną okazję

oczywistym jest ,że najwięcej oszczędza się na art codziennego użytku i takich okazji powinno być wiele

pbbMaj 15.

oczywistym jest ,że najwięcej oszczędza się na art codziennego użytku i takich okazji powinno być wiele

​A zrobiłeś kiedyś wyliczenia tych swoich oszczędności, czy tylko tak gadasz, rzucając "oczywistości"? Zrób sobie w Excelu wykres, który Ci uwzględni datę przydatności, cenę produktu, odliczaj wszystko co wyrzucisz bo się zmarnuje. Dodaj koszt dojazdu do sklepu innego, niż zazwyczaj robisz zakupy... Pierwsza większa oszczędność na czymś drogim Ci to przebije

donRafaelMaj 15.

​A zrobiłeś kiedyś wyliczenia tych swoich oszczędności, czy tylko tak gadasz, rzucając "oczywistości"? Zrób sobie w Excelu wykres, który Ci uwzględni datę przydatności, cenę produktu, odliczaj wszystko co wyrzucisz bo się zmarnuje. Dodaj koszt dojazdu do sklepu innego, niż zazwyczaj robisz zakupy... Pierwsza większa oszczędność na czymś drogim Ci to przebije

​trzeba kupować tak, by nie wyrzucać, a w ramach dbania o zdrowie chodzić na piechotę. wtedy to ma sens - jak mam wybór przykładowo czy iść w lewo 800 m do Lidla czy 900 w prawo do Tesco. ale fakt, że trzeba mieć dużo sklepów blisko. w każdym razie wracając do sedna sprawy - popieram pomysł udostępnienia możliwości wyłączania kategorii, które mnie akurat nie interesują.

DoReMiMaj 15.

@RafalKraw a ile kupisz tej kaszanki? Pół kilo? Kilo? Czyli nawet za bilet do Tesco się nie zwróci.Wiadomo, że gazetki lądują w naszych skrzynkach pocztowych po to, żeby nas przyciągnąć do sklepu taką pseudo okazją. Bo jak pojedziemy to kupimy więcej i już bez okazji.Co innego faktyczne promocje. Pamiętam, jak mnie zdziwiło przeliczanie pieluszek na cenę za sztukę. Nie moja branża, ale szanuję to. I wierzę, że na tym można dużo zaoszczędzić.


Dlaczego bilet? Zawsze można się przejść czy przejechać rowerem (niekoniecznie kupionym podczas hiper promocji które to jako jedyne powinny być na pepperze wg Waszych teorii). Poza tym w mojej wypowiedzi nie chodziło o to co i ile kupi sobie indywidualna osoba ale o użyteczność danej okazji na ogół użytkownikow strony. Kaszankę mogą kupić wszyscy, jest niedroga, a można ją bez problemu wykorzystać, czy to do normalnego jedzenia czy choćby na jakiegoś grilla do którego zachęca pogoda. Natomiast taka promocja na rower, telewizor, telefon czy inne tego typu rzeczy będzie przydatna dla kogo? Dla wybrańców którzy akurat w danym momencie szukali czegoś takiego. Dla nikogo więcej.

Panowie @donRafael@DoReMi@Emano@RafalKraw
Rynku się nie oszuka mleko i masło to podstawowe produkty, które kupuje 90% społeczeństwa. I o tym marketingowcy wiedzą od lat i stosują tego typu promocję.
TAK mleko i masło przyciąga ludzi do danego sklepu - koniec kropka.
Dlatego nie ulega dyskusji, że dużo osób na nie zwraca uwagę. Oszczędności są "mniejsze" niż w przypadku przeceny laptopa o kilka stów, ale to tylko tak się wydaje. Już ktoś pisał, że takie rzeczy luksusowe kupuje się raz na jakiś okres a wracając do mleka prawie codziennie. Wiadomo kilka stówek na raz działa jak magnes bo jest oszczędność od razu ale znów kłaniają się marketingowcy, którzy robią Wam wodę z mózgu.
Tu nie chodzi o ilość i jakość bo laptop wart 3000 zł przeceniony o te 500zł robi na Was wrażenie niż 1 zł tańsze masło. Ale tu znów dajecie się złapać na tą sztuczkę. Do oszczędności trzeba podchodzić całościowo nie częściowo. Troszkę trzeba się pilnować i systematycznie postępować.

Nie ulega wątpliwości, że każdy ma tu racje - nie oszukujmy się ale jutro może pojawić się post o spadku jakości peppera w związku z dużą ilością promocji laptopów czy rowerów. Każdy człowiek jest inny i wygra ten kto tych wszystkich innych ludzi zainteresuje.
Dlatego mi nie przeszkadzają promocje rzeczy które w ogóle mnie nie interesują, muszą być takie promocje bo są inni, a co im też się należy.
Dlatego dodaje masło, które kupuje żona nie ja, książki, których nie czytam bo mnie nie interesują ale żona już tak i u niej zasięgam opinii.

Ale są takie rzeczy o których nie miałem pojęcia i nie kupiłbym bo ich nie znałem. Pojawiając się na pepperze zainteresowały mnie i skusiłem się na zakup. I to jest jeden z plusów tego serwisu.

Opcją jest możliwość filtrowania dla tych co nie chcą spożywki lub czegoś innego, ale wiem, że może 10% osób tego użyje

Ja myślę, że wszystkim nam chodzi o to samo: chcemy JAKOŚCI ofert na Pepperze, a nie ich dużej ilości.
Osobom wrzucającym wycinki z gazet proponuję, by wcześniej pomyślały: czy gdyby w mojej najbliższej okolicy (zasięg spaceru piechotą) nie było tego sklepu, to pojechałbym specjalnie po ten produkt? Jeśli nie, to moim skromnym zdaniem jest to czysty marketing a nie żadna promocja, a tym bardziej okazja.

@szaq jakoś ja się nie czuje marketingowo usidlony, gdy kupię gdzieś taniej telefon, którego i tak mam zamiar kupić. Powtórzę tylko jeszcze raz - dla tego typu promocji powstał Pepper, bo w sieci jest mnóstwo innych agregatorów okazji. Wolałbym mniej postów, ale z większymi zniżkami, niż taki rozstrzał w wysokości zniżki.

donRafaelMaj 15.

@szaq jakoś ja się nie czuje marketingowo usidlony, gdy kupię gdzieś taniej telefon, którego i tak mam zamiar kupić. Powtórzę tylko jeszcze raz - dla tego typu promocji powstał Pepper, bo w sieci jest mnóstwo innych agregatorów okazji. Wolałbym mniej postów, ale z większymi zniżkami, niż taki rozstrzał w wysokości zniżki.




Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja nie zwracam uwagi na telefony bo mam firmowy i dla mnie okazje na telefon są zbyteczne. To tak dla przykładu że nie jesteś sam na portalu i na świecie i świat o dziwo jest zróżnicowany.
Ja też bym chciał np aby ktoś dodał ps4 za 900 zł bo chce kupić ale wczoraj kupiłem taniej mleko w jakimś sklepie bo akurat tam byłem i wiedziałem, ze jest taniej bo ktoś wrzucił na peppera.

DoReMiMaj 15.

Ja myślę, że wszystkim nam chodzi o to samo: chcemy JAKOŚCI ofert na Pepperze, a nie ich dużej ilości.Osobom wrzucającym wycinki z gazet proponuję, by wcześniej pomyślały: czy gdyby w mojej najbliższej okolicy (zasięg spaceru piechotą) nie było tego sklepu, to pojechałbym specjalnie po ten produkt? Jeśli nie, to moim skromnym zdaniem jest to czysty marketing a nie żadna promocja, a tym bardziej okazja.




Jakość nie wyznacza grupka ludzi ale całą społeczność. Mamy demokracje, tak wiem nic nie jest doskonałe. Dlatego większość wygrywa. A że ktoś chce wrzucić wycinek gazety z promocją bo akurat takie coś znalazł to chwała mu, ze to zrobił i podzielił się z innymi. Tak ja i Tobie @DoReMi chcwała, że tak aktywnie udzielasz się na tej stronie i dzielisz tym co znalazłeś z innymi. Pamietam, że wiele razy sam opierałeś się innym, którzy narzekali, że wrzucasz nie takie, wg nich jak powinny być dobre. Nie rób jak oni.
Powtórzę się może dla Ciebie to nie jest dobre ale dla innego ?

Możliwość wyboru kategorii co ma się wyświetlać wg mnie załatwi sprawę. Ktoś chce tylko mieć elektronike to wywali reszte

Pepper adm

A więc tak, ogólnym założeniem serwisu jest, że każdy może opublikować okazję (niezależnie, czy są to prezerwatywy, czy TV) i jeżeli spełnia ona wymagania formalne, czyli link, opis itp. to moderatorzy nie mają podstaw jej usuwania. Tutaj zaczyna się rola użytkowników, którzy mogą ją ocenić (nie piszę tutaj o głosowaniu "-" na artykuły spożywcze, dlatego, że okazja jest z tej kategorii, ale zagłosowaniu"+" bo jest ona naprawdę dobra lub "-" jeżeli nie jest atrakcyjna).
Jakość okazji jest wyznaczana przez społeczność

Nie zamierzamy również usuwać kategorii artykuły spożywcze, bo nie chcemy się zamykać tylko w wąskiej specjalizacji. Poza tym, mieliśmy przykłady bardzo dobrych okazji, jak słodycze, czy alkohol w Tesco. Jeżeli mamy np. okazje na Coca-Colę, czy whisky to bardzo chętnie korzystam z takich promocji

Rozumiem też problem osób, którzy wchodząc na stronę widzą np. 7 okazji pod rząd ze spożywki, z których nie skorzystają, dlatego pracujemy nad większą personalizacją. Prosimy jednak o uzbrojenie się w cierpliwość, bo wymaga to sprawdzenia różnych opcji i zaangażowania naszego zespołu developerów, który i tak jest mocno dociążony różnymi zadaniami.

CadMaj 15.

A więc tak, ogólnym założeniem serwisu jest, że każdy może opublikować okazję (niezależnie, czy są to prezerwatywy, czy TV) i jeżeli spełnia ona wymagania formalne, czyli link, opis itp. to moderatorzy nie mają podstaw jej usuwania. Tutaj zaczyna się rola użytkowników, którzy mogą ją ocenić (nie piszę tutaj o głosowaniu "-" na artykuły spożywcze, dlatego, że okazja jest z tej kategorii, ale zagłosowaniu"+" bo jest ona naprawdę dobra lub "-" jeżeli nie jest atrakcyjna).Jakość okazji jest wyznaczana przez społeczność Nie zamierzamy również usuwać kategorii artykuły spożywcze, bo nie chcemy się zamykać tylko w wąskiej specjalizacji. Poza tym, mieliśmy przykłady bardzo dobrych okazji, jak słodycze, czy alkohol w Tesco. Jeżeli mamy np. okazje na Coca-Colę, czy whisky to bardzo chętnie korzystam z takich promocji Rozumiem też problem osób, którzy wchodząc na stronę widzą np. 7 okazji pod rząd ze spożywki, z których nie skorzystają, dlatego pracujemy nad większą personalizacją. Prosimy jednak o uzbrojenie się w cierpliwość, bo wymaga to sprawdzenia różnych opcji i zaangażowania naszego zespołu developerów, który i tak jest mocno dociążony różnymi zadaniami.

​Cieszę się, że głos społeczności nie jest ignorowany przez moderację. Nie chodziło mi o zupełne wyrzucenie drobnych okazji, tylko bardziej dokładną kategoryzację.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst
    Najlepsze dyskusje
    1. LIDL - lifehack po POLSKU na wszystko za darmo :)34
    2. HIT w biedronce! Zupa dyniowa 4.99zł z 4.99zł1213

    Zobacz więcej dyskusji