lip 8. 2021
Według regulaminu w Amazonie można zwrócić przedmiot "w nienaruszonym stanie". Co to w zasadzie znaczy? Oczywiście w tej definicji mieści się przedmiot nowy, nieopanowany, nieużywany, zafoliowany itd. Po prostu otrzymujemy paczkę, otwieramy może karton Amazona, ale nie naruszamy już fabrycznego opakowania przedmiotu. Sklep może taki zwrot sprzedać z pełną uczciwoscią ponownie jako nowy, nowy nabywca nawet się nie zorientuje Ale czy w definicji mieści się rozsądne używanie/ testowanie zakupionej rzeczy? To już nieuchronnie wiąże się z zerwaniem plomb, folii, może i jakimiś ryskami i zabrudzeniami. Jakby nie dmuchać i chuchać, to nowe i nienaruszone to już nie będzie. Sprzedawca ma wówczas prawo odmówić zwrotu pieniędzy? Gdzie jest granica? Bo przecież ktoś może w ciągu miesiąca zmasakrować przedmiot, potraktować zakup jako czasowe wypożyczenie, świadomie nie szanować jako swojej własności, a potem żądać zwrotu pieniędzy. Nikt nie chciałby otrzymać potem takiego choćby "macanego" na chwilę przedmiotu. Owszem, sklep może uczciwie umieścić takie zwroty w jakimś outlecie i zmniejszyć cenę proporcjonalnie do stopnia "testowania". Ale czy nie powinien też mieć prawo do proporcjonalnego zmniejszenia zwrotu pieniędzy Oddajesz istotnie nowe, dostajesz całą sumę. Po prostu zamrozilłeś trochę gotówki, zakup był emocjonalny, coś tam doczytałeś, korygujesz ostatecznie wybór, paczka trochę u ciebie poleży, ale pierwszą twoja czynnością po dokonaniu nieprzemyślanego zakupu nie jest rozrywanie wszystkiego. Czujesz zawahanie, więc bierzesz do chwili decyzji na wstrzymanie. Natomiast skoro zakup potraktowaleś z góry jako test, owszem zwrócimy część pieniędzy, ale pobierzemy opłatę za wypożyczenie, bo nie sprzedamy już tego przedmiotu w cenie jak za nowy.
Aktualizacje społecznościowe
Sklepy: pytania i opinie
Dyskusje
21 Komentarzy
Prześlij Komentarz