sie 30. 2021
Czy mieliście jakieś grubsze historie ze sprzedawcami na Aliexpressie? Oszustwa, trefna zawartość przesyłki, niesprawne graty, brak przesyłek, problemy ze zwrotem kasy? Przedstawcie po krótce swoją historię i podajcie nazwę konta cwaniaczka jako przestrogę dla innych.

Zacznę od siebie.

Sprzedawca: Universal Tool Store
Kwota: ok. 100 USD
Data: sierpień 2021

Kupiony sprzęt (mikroskop do elektroniki) okazał się być innym modelem niż opisywany przez sprzedawcę. Zestaw różnił się tym, że powinien zawierać nakręcany na obiektyw filtr UV (pełniący również funkcję ochronną) oraz pilota do sterowania (zoom, obracanie obrazu, itd.) a niestety nie zawierał. Reszta była identyczna i na tym polegał trick - po prostu wyjął akcesoria (warte jakieś 35 dolarów w detalu) które sprzedał osobno. Z jego negatywów wynika, że robi takie numery z wieloma urządzeniami. Niby opisuje towar starannie, ale liczy na to, że jednak ktoś czegoś nie zauważy, pomyli się, ew. machnie ręką po zakupie.

Zorientowałem się w raptem godzinę po wpłacie kasy (późny wieczór, weekend), że coś się nie zgadza w tej ofercie i natychmiast wysłałem prośbę o anulowanie zakupu. Ponad 2 dni milczenia, aż tu nagle odpisał, że już wysłał. Spinał się, bo musiał w takiej sytuacji albo wysłać w ciągu 72h albo kasa wraca do mnie automatycznie. No to pytam się go czy to odebrać czy może nie odbierać i jak wtedy z kosztami, itd. Kombinował, ignorował mnie, odpisywał raz dziennie albo wcale, grał na czas tak długo, aż przesyłka zdążyła dotrzeć (kilka dni).

Otworzyłem spór, wytknąłem mu, że wyciął wała bo w zestawie nie ma cennych akcesoriów, a opisywany model ma je mieć, bez akcesoriów ten sprzęt jest wart o wiele mniej. Zaproponowałem, żeby zwrócił mi część kasy to sobie kupię te akcesoria. A on mi na to, że powie gdzie kupić (pewnie na jego drugim koncie) ale kasy nie odda. Podociskany niby się zgodził na częściowy zwrot, ale chciał żebym anulował spór. W tym czasie minęło z 5 dni. Teraz już wiem, że kombinował tak, żeby skończył mi się czas ochrony kupującego (15 dni).

Żeby było śmieszniej to w momencie jak zacząłem mu pisać, że wysyła tańsze zestawy jako droższe, nagle obniżył cenę w ofercie o aż 1/3 czyli mniej więcej tyle ile właśnie te brakujące akcesoria są warte.

Oczywiście odmówiłem zamknięcia sporu, więc jemu nagle odechciało się zwracać część kasy. Czyli nie chciał oddać, liczył, że zamknę spór, a to byłby wielki błąd bo wtedy dostałby kasę za towar (której nie dostał bo spór był otwarty). Mnie z pewnością niczego by nie oddał.

W tej sytuacji zrobiłem zwrot towaru. Wygenerowałem kod do paczkomatu. Po namyśle wysłałem jednak kurierem. Paczka dotarła na drugi dzień do magazynu zwrotnego. Od tej pory bujam się z tą sprawą, łącznie trwa to wszystko już ponad 3 tyg. Ani kasy ani towaru na tę chwilę. Sprzedawca oczywiście pasywny, nie zamierza w niczym pomóc.

Do sprawy włączył się Aliexpress, podobno mają dać niebawem znać. Otrzymali zdjęcia przesyłki, tracking i pełne info, więc jestem dobrej myśli, ale jak widać takie zakupy od randoma chińskiego to jedna wielka paranoja i loteria. Można trafić dobrze, a można wtopić po całości.

Po tej przygodzie gorąco odradzam sprzedawcę Universal Tool Store bo nie dość, że nie zna angielskiego (albo udaje) to zwodzi, kłamie, lawiruje, gra na czas, próbuje wyłudzić zamknięcie sporu, nie odpowiada na pytania albo pisze jakieś głupoty, np. podaję mu numer trackingowy zwrotu i piszę o tym wyraźnie, a on się po 2 dniach pyta co to jest za numer. Daję mu znać, znowu 2 dni ciszy. Po prostu świr albo zwykły złodziej.
Aktualizacje społecznościowe
Zagraniczne zakupy
Dyskusje
11 Komentarzy
Prześlij Komentarz